niedziela, 7 sierpnia 2016

TISANE 2

Hey wszystkim! Wiem, wiem - dawno mnie nie było, bo około 2 tygodnie. Nie chce się tłumaczy, że praca, moje problemy, przemiany w i ogóle coś jeszcze :)
Może bez zbędnego rozpisywania się na temat moich "problemów", przejdźmy do recenzji dwóch wspaniałych produktów, które otrzymałam ze strony farmapol.pl. Są to oczywiście nowości takie, jak: Tisane CRYSTAL SCRUB peeling do ust oraz Tisane FRESH balsam do ust.
TISANE – PEELING DO UST CRYSTAL SCRUB
Peeling Tisane Crystal Scrub, który pomoże Ci uwydatnić naturalne piękno Twoich ust. Przy pomocy jednej małej saszetki uzyskasz idealne wygładzenie, poprawę jędrności i wyrównanie koloru ust.
Peeling ust to jeszcze mało znany, ale często polecany przez kosmetologów zabieg. Zabieg ten pozostawia widoczne efekty, a jest niezwykle prosty i przyjemny w wykonaniu. Wystarczy 2-3 razy w tygodniu nałożyć na palec niewielką ilość kosmetyku i delikatnie masować nim usta. Na koniec można opłukać usta letnią wodą (choć niektórzy preferują zlizanie peelingu z ust :]). Peeling stanowi specjalnie dobrana frakcja cukru, która ułatwia ścieranie naskórka, nie drażniąc przy tym ust.
W naszym peelingu Tisane Scrystal Scrub nie mogło zabraknąć wartościowych substancji odżywczych. Są to: olejek ze słodkich migdałów, olejek rycynowy, olejek z oliwek, masło shea, sylimaryna, miód, wosk pszczeli i witamina E. Dzięki temu po wykonanym zabiegu masz pewność, że usta pozostaną odżywione i nawilżone na dłużej. Na sam koniec warto nałożyć dodatkową warstwę ulubionego balsamu do ust z serii Tisane. Wtedy efekt zdrowych i ponętnych ust będzie jeszcze lepszy!

Jest bardzo delikatny dla ust.
Po zastosowaniu pozostawia je jedwabiście gładkie oraz nawilżone!
Jest stworzony do każdych ust małych, większych, ładnych (naturalnie gładkich) oraz niezadbanych (sam zadba o nie).
Zapach słodki, ale przyjemny.
Polecam wszystkich :)
TISANE – BALSAM DO UST FRESH
Sprawdź, jak bardzo odświeżający i orzeźwiający może być balsam do ust! Nowe, zielone Tisane Fresh z dodatkiem naturalnych olejków ze świeżej mięty, eukaliptusa i cytryny to doskonałe rozwiązanie dla osób wymagających ekspresowego nawilżenia i odświeżenia ust.
Przyjemny efekt chłodzenia sprawdzi się nawet w bardzo suche i upalne dni, a bogactwo nawilżających składników szybko zregeneruje przesuszone usta. A wszystko to w formie lekkiego, aksamitnego balsamu o intensywnym, słodkim zapachu świeżej mięty.
Substancje czynne stanowią: aloes, naturalne olejki eteryczne z mięty, eukaliptusa i cytryny, miód, prowitamina B5, olejek jojoba, wosk pszczeli, olejek rycynowy oraz lanolina. Kompozycja działa dwojako: poprawia poziom nawilżenia ust oraz przynosi przyjemne ukojenie ustom podrażnionym i przesuszonym.
Tisane Fresh równie dobrze sprawdza się do pielęgnacji ust podczas przeziębień i opryszczki. Bardzo dobrze chroni usta przed szkodliwym wpływem czynników atmosferycznych: słońca, wiatru, deszczu, czy mrozu.

Pięknie pachnie - czuć świeżą miętę.
Bardzo dobrze działa na usta - nawilża, wygładza i zmiękcza.
Usta są zadbane.
Jest w wygodnych słoiczku - jak większość tego typu produktów Tisane (mam z nimi do czynienia już bardzo długo).
Polecam na wszelkiego rodzaju usta! :)
A Wy posiadacie w swojej kieszeni, torebce, plecaku produkty Tisane? A czy stosowałyście już któryś z powyższych? Dajcie znać w komentarzach! :)

Peeling TUTAJ!
Balsam TUTAJ!

12 komentarzy:

  1. Balsam do ust testowałam i był świetny, peelingu nie miałam okazji :)
    świetny post!
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie słyszałam o tej firmie;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś balsam do ust tej marki, tylko nie ten zielony tylko bordowy i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. także go jeszcze posiadam i jest również cudowny! :)

      Usuń
  4. Bardzo lubie tą markę :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele razy miałam ochotę na jakiś kosmetyk z tej firmy, ale ostatecznie sięgałam po coś innego :) Chyba muszę się w końcu na coś skusić z Tisane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne kosmetyki !super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam domowe peelingi ale ten też wygląda świetnie :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie posiadam nic z tej firmy, ale uwielbiam peelingi do ust :D

    martynakrysinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. tej jesieni na pewno dopadne tisane!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne produkty ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie i komentarz. Zapraszam do obserwacji :)